Witajcie. Zamierzałam skrobnąć coś trochę wcześniej, jednak pech (a może szczęście?) chciał bym przypomniała sobie o mnóstwie zaległych sprawdzianów. Oczywiście dwa z nich piszę jutro. Oh jak miło.. :) No nic, jeszcze tylko ten tydzień mi został, potem zaczynają się moje wakacje.
Kilka miesięcy temu zostałam szczęśliwą posiadaczką czerwonych pasemek ;) Niestety po jakimś czasie zaczęły blaknąć i w końcu zrobił się z nich rudy. Zdecydowałam więc w przypływie emocji, że odnowię starą fryzurkę. W sobotę kupiłam farbę i oto efekty:
poniedziałek, 30 maja 2011
niedziela, 29 maja 2011
Industrial piercing.
Jak pisałam w notce poprzedniej jednym z moich zainteresowań (stanowczo wchodzącym w trójkę najważniejszych) jest piercing. Moja "przygoda" z nim zaczęła się ok. 1,5 roku temu, więc dość niedawno. W zasadzie sama nie wiem jak to się stało. Ze względu na to, iż nie jestem pełnoletnia i daleko mi do niej, nie mam zgody na stuprocentowe realizowanie mojej wizji, cieszę się jednak z tego co posiadam. Body piercingiem chciałabym zajmować się zawodowo, co z tego wyjdzie - zobaczymy. Pierwszym kolczykiem którego poszłam sobie zrobić był Industrial. Mieści się na górze chrząstki i wygląda bardzo spektakularnie. Niestety przekłucie boli wyjątkowo bardzo (i nie, nie jest robione pistoletem, tylko igłą;)), a okres gojenia jest długi i również bolesny. Zobaczcie moje cudo:
Witam.
Już od jakiegoś czasu przymierzałam się do założenia tego bloga, zawsze jakoś nie wychodziło.. Wzięłam się jednak w garść i oto jestem z mnóstwem pomysłów i olbrzymią weną! :P
Może trochę o mnie..
Jestem Justyna, choć w Sieci używam nicku Hiromi, gdyż iż ponieważ nie przepadam za swoim imieniem. Interesuję się wieloma rzeczami, między innymi piercingiem, tatuażami, muzyką, rysowaniem, Japonią, poezją i modą.. Trudno mi określić swój styl, bo jest to mieszanka wybuchowa moich chorych pomysłów. Jedno wiem na pewno - nienawidzę być pospolita. Inspiruje mnie moda gotycka, wiktoriańska, rockabilly, pin-up, psychobilly i lolita. Jako osoba jestem dość ekscentryczna. Nie wyklucza to jednak czystej dobroci płynącej z mego serca do narodu ludzkiego (hahaha). Bywam opryskliwa, wredna, ironiczna.
Mam nadzieję jednak, że przypadnę wam do gustu notkami, będę się przynajmniej starała. Trzymajcie za mnie kciuki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

