Cześć! Pomimo, że dziś spałam calusieńką noc, aż do 9:30 czuję się fatalnie! Strasznie boli mnie głowa, mam mroczki.. Nienawidzę takiej pogody, duchota duchota i jeszcze raz duchota. Nie wiem ile tak wytrzymam.. Odkąd wróciłam ze szpitala jestem wyjątkowo osłabiona, cały czas wydaje się, że zemdleję. Dzisiejszy spacer na pocztę i z powrotem był fatalnym pomysłem. No ale musiałam załatwić kilka spraw.
Tak jak wam obiecałam - dziś wstawiam zdjęcia prezentów które dostałam od mojej cudownej przyjaciółki z Alaski. Jestem przeszczęśliwa, każda rzecz jest w stu procentach cudowna! Dziękuję~<3 W paczce znalazły się: przypinki z Hello Kitty, list, naszyjnik-żelki, cukierkowy pierścionek, kolczyki klucze, naszyjnik klucz, naszyjnik kokardka, szminka Dolly Girl od Anny Sui i.. najcudowniejsza torba jaką kiedykolwiek widziałam - biały króliś Alicji! Milky wie, że kocham wszystko związane z tą książką, bajką i filmem <3 Co sądzicie?
Ah, zapomniałabym! Milky wysłała mi także paczkę cukierko-żelko-gum rozpuszczalnych z Hello Kitty. Pokażę wam samo opakowanie, bo niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, nim wszystkie pochłonęłam haha :) Gumy były bardzo bardzo małe, a mimo to każda miała swój smak (m.in. wata cukrowa, czerwone jabłuszko, guma balonowa itd.), to dość niesamowite.